środa, 4 stycznia 2017

KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY MINIONEGO ROKU


Chyba każda z Nas ma w swojej kosmetyczce największych ulubieńców, których używa na okrągło. Jako, że rok 2016 już za Nami postanowiłam wybrać 6 kosmetyków, które się najbardziej u mnie sprawdziły pod względem jakości i zaskoczyły jeśli chodzi o cenę! 


Moim totalnym ulubieńcem i numerem jeden jest podkład CATRICE HD o którym już wcześniej Wam wspominałam. Zachwycił mnie od samego początku i tak zostało do teraz, jedyną jego wadą jest dostępność. Jak tylko pojawią się gdziekolwiek to zaopatruję się w niego na zapas.

MAYBELLINE COLOR TATTOO  jako cień sam w sobie mnie nie zachwyca, jednak użyty pod cienie jako baza sprawdza się idealnie ! Świetnie kryje, długo utrzymuje cienie na powiece, sprawia że się nie zbierają, a do tego cena 26zł, czego chcieć więcej?

KREM SORAYA  sprawdza się idealnie pod makijaż, bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy, dość dobrze nawilża. Nie będę się na jego temat rozpisywać bo już była o nim mowa w poprzednich postach, po prostu jest moim numerem jeden jeśli chodzi o kremy!


TRANSPARENTNY PUDER MY SECRET

Generalnie zachowuje się jak zwykły puder. Niby jest transparenty, a zakrywa to co trzeba, niby jest matujący, a lekko rozświetla. Używam go głównie pod oczy i świetnie współgra z moim korektorem. Bardzo ładnie scala makijaż w jedność, ale nie używam go na całą twarz. Cena około 18zł


KONTURÓWKA DO BRWI W ŻELU INGLOT

Bardzo lubię w swoim codziennym makijażu podkreślać brwi, do zarysowania lekkiego konturu używam zazwyczaj kredki, a następnie cienkim pędzelkiem i tą konturówką wypełniam środek. Tak wykonany makijaż utrzymuje się u mnie cały dzień nawet w największy upał nie mam o co się martwić. Jest bardzo wydajna, pod koniec użytkowania lekko zasycha, ale z pomocą przychodzi mi Duraline Inglot i produkt jest jak nowy.  Cena około 37zł


BRONZER BAHAMA MAMA THE BALM

Co tu dużo o nim mówić, chyba każdy go zna. Utrzymuje się perfekcyjnie cały dzień, jest bardzo dobrze napigmentowany, użyty odpowiednio nie robi plam. Jak dla mnie jest ideałem wśród bronzerów, nadaje się do konturowania jak i tylko do lekkiego ocieplania twarzy. Cena około 55zł

18 komentarzy:

  1. muszę spróbować tego pudru My secret :) natomiast konturówka do brwi Inglot jest faworytem mojej siostry :) tak chwali ten kosmetyk, że chyba sama się na niego skuszę :D
    pozdrawiam
    http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest świetna! niedługo wybieram się po jej kolejne opakowanie :)

      Usuń
  2. Gdzie nie spojrzę, tam Catrice HD :) Cały czas szukam podkładu idealnego, może jakimś cudem uda mi się go przetestować i się przekonam, czy warto kupić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten podkład koniecznie muszę wypróbować ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na ten podkład poluję już od dawna :) Kiedy jestem w Naturze nigdy go nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Od kilku lat stosuję tylko kosmetyki naturalne. Są również takie do makijażu. Może kiedyś się skusisz? Polecam, na prawdę warto! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie też zaintrygował puder z MS a wiele razy się do niego przymierzałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Podkładu Catrice muszę szukać na sklepowej półce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne kosmetyki jest mega post pisz dalej

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja mama bardzo lubi kremy Soraya, a mnie się zdarza od niej pożyczać:) Mają fajne, dleikatne zapachy. Chętnie wypróbowałabym polecony tutaj:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bahama mama to również i mój ulubieniec, tak samo jak color tattoo :) Pozdrawiam/marjassi

    OdpowiedzUsuń
  11. ja podkład catrice dopiero będę poznawać;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Potwierdzam, ten puder jest naprawdę świetny, sama używam, bardzo ładne zdjęcia, mam nadzieję, że są Twojego autorstwa! Jeśli tak, to szacuneczek! :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny blog, dodaję do obserwowanych :)

    Tak bardzo chciałabym wypróbować ten podkład, ale wiem, że nic z tego nie wyjdzie. Najjaśniejszy odcień byłby o wiele za ciemny. Takie życie bladzioszków...

    OdpowiedzUsuń