środa, 7 grudnia 2016

TRWAŁY MANICURE | LAKIERY

W okresie zimowym najchętniej wybieram stonowane, przygaszone/przybrudzone kolory. Królują u mnie odcienie borda i szarości. 




RIMMEL 60 SECONDS 

Bardzo lubię lakiery rimmel. Sprawdzają się u mnie bardzo dobrze. W połączeniu z odpowiednią bazą i topem hybrydowym manicure utrzymuje się na paznokciach około 10 - 12 dni. Nie ważą się, po długim czasie zauważalne lekkie gęstnienie, aby lakier wysechł potrzeba więcej czasu niż 60s. Krycie ma dość dobre jednak, aby uzyskać odpowiedni efekt potrzeba nałożyć dwie warstwy. Jak dla mnie mają zbyt mały wybór odcieni. Cena około 12 zł


ATOR QUICK&SHINE

Jest to chyba mój pierwszy lakier z astora. Czy kupiłabym go ponownie? Tak, ale jedynie dla koloru. Nie twierdzę, że jest zły utrzymuje się podobnie jak ten z rimmel jednak brzydziej ściera się z końcówek. Bardzo dobrze kryje. Ma wysychać w ciągu 45s - oczywiście potrzeba dużo więcej czasu, ale wysycha znacznie szybciej niż inne zwykłe lakiery. Cena około 15zł


EVELINE COLOR EDITION

Uwielbiam markę eveline za tak duży wybór odcieni! Nie są one jakoś nadzwyczaj trwałe - utrzymują sie około 8 - 10 dni bez odprysków. Bardzo lubię tą standardową wersję jak i te mini, zawsze gdy przechodzę obok tej półki w ręce wpada mi nowy kolor. Po dłuższym czasie gęstnieją, ratuje mnie wtedy rozcieńczalnik i lakier jest jak nowy. Z kryciem bywa różnie - zależy od koloru. Cena 12ml 10,50 zł / 5ml 6,70zł

A jakie są Wasze ulubione marki lakierów? Na jakie kolory stawiacie w zimowym manicure? 

14 komentarzy:

  1. bardzo fajne kolory - na moich paznokciach goszczą tylko róże i czerwienie, więc powyższe odcienie trafiają w mój gust :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. eveline miałam i jakoś ich nie lubiłam :) ja uwielbiam i polecam lakiery Orly, Semilac zwykłe lakiery ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawią mnie zwykłe lakiery semilac jednak jakoś nie miałam okazji ich jeszcze zakupić

      Usuń
  3. Uwielbiam lakiery OPI, to takie moje nr 1. Rimmel spodobał mi się po "żelowych" lakierach, szczególnie tym, w kolorze czerwonym. Zimowy manicure to przede wszystkim kolory takie, jak pokazany przez Ciebie lakier Rimmel (piękny!) lub czerwienie. Do tego delikatne, pastelowe róże (pasują do wszystkiego). Niestety tym razem mój manicure to odżywki i walka o paznokcie, bo chyba "rozwaliłam" je pilnikiem :(

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jakoś do Rimmela nie mam przekonania :( długo wysycha :/ natomiast Eveline faktycznie są rewelacyjne :)
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com
    dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię te 60secund Rommela. Chociaż najlepsze to Sally Hansen ale te amerykanskie duzo lepiej się trzymają i maja ogromna paletę kolorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również uwielbiam sally hansen! jednak mam z tej firmy więcej kolorów letnich :)

      Usuń
  6. Ten bordowy lakier byłby wspaniały na święta! :D My do tej pory miałyśmy tylko 1 lakier z Rimmela i musimy pochwalić tą firmę :) Lakier jest super! ^^ Genialny wpis i śliczne zdj oby tak dalej! :) Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie z kolei lakier Rimmel jest zupełnym bublem - po kilku godzinach mam odpryski, na drugi dzień przeważnie połowa lakieru odpada...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a używasz do wykonania manicure jakiejś bazy i topu?

      Usuń
  8. Prześliczne kolory, moim zdaniem super pasują do aktualnej pory roku. Polecam tego bloga!
    Patrycja. :)

    OdpowiedzUsuń