poniedziałek, 7 listopada 2016

ZADBANE PAZNOKCIE JESIENIĄ | MANICURE - SALLY HANSEN, CZTERY PORY ROKU, QUIN

Każda z nas zapewne lubi dbać o swoje dłonie. W okresie jesiennym są one bardziej narażone na przesuszenie i wymagają większej uwagi. Tym razem pójdźmy bardziej w kierunku samych paznokci. Zadbajmy więc o skórki i odżywmy płytkę paznokcia. Jeśli chcesz poznać moje ulubione produkty do wykonania odżywczego manicure to zapraszam Cię dalej! 

manicure paznokcie sally hansen do usuwania skórek wysuszacz lakieru cztery pory roku quin pink shine masełko do manicure ochrona dla paznokci kamienie


SALLY HANSEN INSTANT CUTICLE REMOVER
Preparat do rozpuszczania skórek to moim zdaniem konieczność w wykonaniu manicure. Jak najbardziej możemy je wycinać, ale nawet jeśli odpowiednio to wykonamy powoduje to szybsze narastanie ich. Do tego dochodzi okres jesienny w którym dłonie są i tak bardziej suche co z tym się wiąże skórki wokół paznokcia również - widok suchych odrastających skórek nie jest zbyt przyjemny dla oka. Taki preparat rozpuszczający świetnie je usunie, a do tego nawilży!

Produkt ma zadziałać w ciągu 15 sekund. Czy tak jest? Być może u osób, które te skórki mają bardzo małe, cienkie taki czas będzie odpowiedni - ja czekam około 2 minut następnie drewnianym patyczkiem lekko je usuwam. Bez obaw - nic złego się nie stanie. Jednak na początku przetestujcie w jak dużym stopniu preparat na was działa, a dopiero przy kolejnych użyciach możecie wydłużyć ten czas. 

- jest bardzo wydajny
- świetnie rozpuszcza skórki
- zawiera aloes więc delikatnie nawilża skórę wokół paznokci
- cena stacjonarnie około 25zł natomiast w różnych drogeriach internetowych znajdziecie go za około 13 zł na przykład na ezebra 

manicure paznokcie sally hansen do usuwania skórek wysuszacz lakieru cztery pory roku quin pink shine masełko do manicure ochrona dla paznokci kamienie

manicure paznokcie sally hansen do usuwania skórek wysuszacz lakieru cztery pory roku quin pink shine masełko do manicure ochrona dla paznokci kamienie

PRZYSPIESZACZ WYSYCHANIA LAKIERU CZTERY PORY ROKU
Jesień to odpowiedni czas nie tylko na to, aby odżywić nasze dłonie, ale to też świetny moment na wykonanie manicure z pięknymi kolorami ożywiającymi nasze codzienne stylizacje. Wiele z nas żyje w ciągłym biegu i często rezygnujemy z malowania paznokci ze względu na długość wysychania lakieru. Oczywiście dostępnych jest wiele metod malowania między innymi popularne hybrydy - są wygodne w wykonaniu, szybkie, długo się utrzymują, ale często nadwyrężają płytkę paznokcia. Ja oddana jestem tradycyjnemu malowaniu, ale wspomagam się różnymi produktami, aby zrobić to równie szybko i estetycznie. 

Jednym z moich ulubionych "pomocników" jest właśnie ten przyspieszacz wysychania. Przez długi czas byłam oddana temu w postaci lakieru Sally Hansen Insta Dry jednak zaczął szybko gęstnieć i przestałam go tak często używać. 

- jest w postaci płynu, a opakowanie posiada wygodną pipetę
- bardzo wydajny - jedna kropla wystarczy na porycie całej płytki paznokcia
- przyspiesza wysychanie lakieru
- cena około 10 zł

manicure paznokcie sally hansen do usuwania skórek wysuszacz lakieru cztery pory roku quin pink shine masełko do manicure ochrona dla paznokci kamienie

Na koniec zostawiłam największą perełkę! MASEŁKO DO MANICURE NAIL BUTTER PINK SHINE QUIN

Jest to produkt o konsystencji masła, zawiera w sobie kompleks witamin A,E,F , olej rycynowy masło Shea, glicerynę oraz olej winogronowy - bomba witaminowa dla paznokci. Masełko przeznaczone jest dla słabych, łamliwych, zniszczonych, rozdwajających się paznokci, polecany również po zdjęciu hybryd czy tipsów. 

Aplikacja: delikatną polerką lekko matujemy płytkę paznokcia, nakładamy niewielką ilość produktu i po kilku minutach wmasowujemy masełko w paznokcie i skórki. Na koniec polerujemy płytkę do uzyskania połysku. 

- świetnie odżywia paznokcie jak i skórki wokół 
- nawilża, regeneruje, wzmacnia płytkę
- pięknie pachnie
- stanowi alternatywę dla manicure japońskiego
- cena około 9 zł - możecie go dostać na stronie silcare
- dostępny również w wersji przeznaczonej do skórek

Jeśli chcecie odżywić swoją płytkę paznokcia, sprawić, aby wyglądały jak po wyjściu z salonu to koniecznie musicie go wypróbować! 

28 komentarzy:

  1. Przyznaję bez bicia - ostatnio trochę zapomniałam o pielęgnacji paznokci. Dzięki za motywację, biorę się za pazury! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O masełku do paznokci jeszcze nie słyszałam! Bardzo ciekawie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten żel do skórek bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam masełko do skórek z Silcare i bardzo lubiłam jego zapach ;-)
    Z kolei praparat SH od dawna bardzo lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się sprawdza ta wersja do skórek? :)

      Usuń
  5. pomalowane mam zawsze, ale czasem leniuchuje z wcieraniem olejkow, musze byc bardziej systematyczna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja używam oliwki do skórek, usuwam je ładnie patyczkiem. Lubię olejować nieco paznokcie, następnie robię peeling i nakładam maskę i do rękawiczek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej podoba mi się pierwszy produkt - musze go poszukać i jak najszybciej zacząć używać. Ładny wygląd dłoni i paznokci jest dla mnie bardzo ważny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ten żel do skórek jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  9. To masełko wydaje się bardzo ciekawe, ja stawiam na odżywki do paznokci z Eveline i oliwki, bardzo dobrze mi się sprawdzają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi odżywki z Eveline zniszczyły kiedyś paznokcie :(

      Usuń
  10. Nie wyobrażam sobie teraz nie mieć tego preparatu do skórek od SH. U mnie także po 15 sekundach nie ma działania, muszę poczekać nieco dłużej, ale warto. Natomiast baaaardzo zaciekawiło mnie to masełko.

    OdpowiedzUsuń
  11. moje paznokcie są teraz w opłakanym stanie :/
    ciagle mi sie łamią i nie mogę ich zapuścić

    http://wa-kowalska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam wypróbować to masełko :) mi pomogło

      Usuń
  12. Oj niestety u mnie dłonie i paznokcie cierpią w tym okresie. Czas to zmienić ! :) dekorujchwile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Na żel z chęcią bym się skusiła, bo dużo o nim słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę mój ulubiony preparat do usuwania skórek SH ;) Jest niezastąpiony.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam zupełnie tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj zadbać o dłonie by trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super są te produkty! Już wrzucam je na listę "do kupienia"! Dziękuję! <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny wpis! Dłonie są wizytówką każdego z nas i zwykle wysuwają się na pierwszy plan. Muszę wypróbować ten płyn do rozpuszczania skórek

    OdpowiedzUsuń
  19. Preparat do skórek używam, i jestem zadowolona ; ) Osobiście nie jestem za wycinaniem skórek, wole je odsuwać patyczkiem : ) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię produkty Sally Hansen. Moim hitem jest utwardzacz, przyspieszający wysychanie lakieru. Po minucie można paznokciami swobodnie po szybie stukać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również go miałam, denerwowało mnie tylko jego gęstnienie pod koniec buteleczki. Aktualnie zamiast tego używam top hybrydowy na zwykły lakier i świetnie się sprawdza :)

      Usuń