poniedziałek, 10 października 2016

KREMY IDEALNE POD MAKIJAŻ DLA CERY MIESZANEJ | LOREAL, SORAYA, ZIAJA


Przez bardzo długi czas wcale nie używałam kremów pod makijaż. Było to przede wszystkim spowodowane tym, że mając przetłuszczającą się skórę w strefie T uważałam, że makijaż
nie ma szans wyglądać dobrze na jakimkolwiek kremie. Jeśli jakiś krem na dzień pojawiał się w moich rękach był zazwyczaj przeznaczony do skóry problematycznej, mieszanej bądź tłustej i miał właściwości matujące. Nigdy wcześniej nie trafiłam na taki, który wchłoną by się w takim stopniu, abym spokojnie mogła wykonać makijaż. 
Gdy mój makijaż przestał wyglądać dobrze z samym podkładem i bazą i wszelkie próby utrwalenia go, zawodziły postanowiłam zakupić jakikolwiek krem o lekkiej formule.



 Jako pierwszy do mojej kosmetyczki trafił LOREAL SKIN PERFECTION - KREM UDOSKONALAJĄCY. I tak - skusiło mnie tu piękne opakowanie, zapach i gwarancja producenta co do zmniejszenia widoczności porów. 
A jak się sprawdził w ciągu dnia pod makijażem? 

- dość szybko się wchłania 
- nie pozostawia na skórze tłustego filmu
- cera jest bardziej promienna i miękka
- makijaż nie utrzymuje się na nim ani gorzej ani lepiej niż bez jego zastosowania jednak czuć większe nawilżenie skóry
- nie zauważyłam zwężenia porów 
- świetny zapach 
- cena około 30 zł/50ml


Ma on typowo kremową konsystencję, ale jest ona na tyle lekka, że całkowicie wchłania się w skórę w dość krótkim czasie. 


Kolejnym moim odkryciem była SORAYA IDEAL BEAUTY LEKKI HYDRO-KREM CERA NORMALNA I MIESZANA . W tym przypadku zaciekawiła nie żelowa konsystencja w wyglądzie przypominająca galaretkę. 


I jak na razie nie chciałabym się rozstawać z tym produktem. Jest moim ulubieńcem!! 
- świetnie się wchłania
- lekko chłodzi skórę co jest bardzo przyjemne o poranku
- zapach jest przepiękny
- dość dobrze nawilża skórę
- makijaż trzyma się znacznie lepiej niż bez niego
- cena około 23zł/50ml

Gdy już zaczęłam zbliżać się do dna postanowiłam wypróbować wersję do cery mieszanej i tłustej. W tym przypadku producent zapewnia efekt bibułki matującej. Jest to chwytliwe hasło i nic po za tym. Po przetestowaniu jego poprzednika miałam wielkie oczekiwania co do tej wersji. Niestety rozczarowałam się. 
- równie dobrze się wchłania
- zapach już mnie tak nie zachwyca
- nie widać efektu zmatowienia
- makijaż utrzymuje się gorzej niż w wersji niebieskiej

Co prawda użyłam go zaledwie kilka razy, ale nie przemawia do mnie, aż tak bardzo. Oczywiście dam mu jeszcze szansę - może to tylko chwilowy kaprys mojej cery. 



Zachęcona dobrymi opiniami i recenzjami blogerek postanowiłam zakupić krem ZIAJA NAWILŻAJĄCO MATUJĄCY 25+ i również w tym przypadku poprzeczkę postawiłam dość wysoko. Po otwarciu pudełka już wiedziałam, że nie sprawdzi się u mnie zbyt dobrze. I niestety miałam rację.
- wchłania się najgorzej ze wszystkich, które tu wymieniłam, jednak jeśli damy mu więcej czasu daje radę się wpasować 
- wcale nie matuje
- nie zauważyłam nawilżenia
- zapach typowy dla ziaji 
- konsystencja typowo kremowa
- cena około 10zł/50ml

Wszystkich tych kremów staram się używać naprzemiennie, aby moja skóra nie przyzwyczaiła się do jednego. Tym które mnie zbytnio nie zachwycają daje jeszcze szansę i spróbuję znaleźć na nie jakiś sposób. 


Oczywiście gdy krem już w pełni się wchłonie nigdy nie zapominam o filtrze u mnie jest to zawsze SPF 50. O nim pisałam już w poprzednim poście do którego was odsyłam http://secretbeautyn.blogspot.com/2016/06/ochrona-na-lato-vichy.html

24 komentarze:

  1. Uwielbiam kremy z Ziaji ;p muszę się wybrać do Rossemana, bo tego 25+ jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój kupiłam w sklepie Ziaji, nie wiem czy akurat ten dostaniesz w Rossmanie ale warto sprawdzić :)

      Usuń
  2. Kremów nie używam, bo robię sobie sama, ale muszę przyznać piękne fotki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo i jak się sprawdzają produkty robione własnoręcznie ? :)

      Usuń
  3. Już jakiś czas temu testowałam ten krem z ziaji, szału nie robił, ale nie zaszkodził. Myślę, że można spróbować, tym bardziej, że nie kosztuje majątku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zależy, aby krem dobrze się wchłoną i utrzymywał makijaż ten nie do końca to robi, ale mówię, dam mu jeszcze szansę :)

      Usuń
  4. U mnie króluje ostatnio Olejkowy Rytuał od Loreal. Nawilża, wygłądza, a nie zatyka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama zastanawiam się nad kupnem tego olejku :)

      Usuń
  5. Ja za to bardzo lubię kosmetyki z Ziaji, muszę sprawdzić jak u mnie się sprawdzi ten, o którym pisałaś :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię niektóre kosmetyki Ziaji, ale ten jak do tej pory mnie nie przekonał :/

      Usuń
  6. Rzadko robię makijaż ;) a jako krem stosuję olej kokosowy lub masło shea.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy mojej cerze te produkty by się raczej nie sprawdziły :(

      Usuń
  7. Ja ostatnio bardzo polubiłam kremy z firmy Ziaja. Cieżko jest znaleść dobry krem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ciężko zaspokoić skórę w każdym calu

      Usuń
  8. Też u siebie pisałam niedawno o ulubionych kremach na dzień http://economic-beauty.blogspot.com/2016/09/najlepsze-kremy-na-dzien.html :) Chyba najlepiej sprawdzał się jak na razie ten z Yves Rocher Hydra Vegetal żelowy, ale kremy z Ziai też bardzo lubię. Tego z Ziai 25+ nie znałam, ale pora nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio bardzo polubiłam kremy o żelowej konsystencji, świetnie się u mnie sprawdzają :)

      Usuń
  9. Nie testowałam jeszcze tych produktów. Ostatnio wybieram raczej kremy z naturalnym składem i póki co jestem zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam przez jakiś czas zapotrzebowanie na bardziej naturalne kosmetyki, jednak nie sprawdzały się one u mnie zbyt dobrze

      Usuń
  10. Muszę spróbować tych kremów Soraya. Ziaja na mojej skórze dawała taką sztuczną powłoczkę, nie do zniesienia, musiałam to natychmiast zmyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o te żelowe to są świetne, wchłaniają się błyskawicznie bez pozostawiania tłustego filmu na skórze. Polecam wypróbować :)

      Usuń
  11. O kurcze jak bogato :D Większą część również posiadam, ale tmsa takie perełki, których jeszcze nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odwieczny problem: który krem wybrac :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam krem Ziaja który był bardzo dobry. Zainteresowałaś mnie kremami z Soraya :)

    OdpowiedzUsuń